Teksas ma najwięcej spraw imigracyjnych w kraju. Czy technologia może pomóc usunąć zaległości?

BRYAN, Teksas (Kbtx) – „obserwujesz zwiększone przyjęcie technologii w sądach imigracyjnych”, powiedział Robert Dunikoski, zastępca głównego radcy ds. imigracji i egzekwowania ceł w Dallas, Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA. „Myślę, że zaczyna to prowadzić do zwiększenia wydajności.”

te usprawnienia są bardzo potrzebne w tym momencie, ponieważ w sądzie imigracyjnym jest prawie 1,2 miliona spraw oczekujących na rozstrzygnięcie. Liczby trafiły na pierwsze strony gazet w zeszłym roku, kiedy przekroczyły milion, ale teraz problem w dużej mierze tkwi w tle świadomości publicznej, utraconej za błyskotliwymi historiami imigracyjnymi.

Teksas prowadzi kraj w toczących się sprawach imigracyjnych, a przeciętny respondent w stanie czeka ponad dwa lata na swój dzień w sądzie.

obecnie tylko 14 proc. zatrzymanych ma dostęp do adwokata. mimo starań, w ostatnich latach odsetek reprezentacji nie wzrósł.

podczas gdy Republikanie i Demokraci mogą nie zgadzać się co do tego, jak powinna wyglądać reforma, obie strony alejki generalnie zgadzają się, że reforma musi nastąpić. Zaległości w sądzie imigracyjnym mogą być nawet uważane za kwestię dwupartyjną na tym froncie, ponieważ zakłócają Amerykańskie sale sądowe i obciążają Amerykańskie zasoby.

we wtorek grupa prawników dołączyła do Wirtualnego okrągłego stołu dla Texas A&m University School of Law ’ s Changing Technology w Sądzie imigracyjnym: covid-19 i poza nią webinar. Dyskutowali, w jaki sposób ta technologia może pomóc—a czasami zaszkodzić-w sprawach w sądzie imigracyjnym.

e-mail składanie

kiedyś było tak, że drukowane dokumenty były potrzebne w większości sądów imigracyjnych. Wiele z tych dokumentów można wysłać pocztą elektroniczną. Zarówno DHS, jak i prawnicy imigracyjni wydają się być na pokładzie. „W DHS kochamy to” – powiedział Dunikoski. „To fantastyczne. W DHS prawie każda kartka papieru, która wchodzi do DHS, zostaje zdigitalizowana. Więc wprowadzenie go tam, gdzie nie musi być zdigitalizowany, ponieważ jest już cyfrowy, jest fantastyczne. Zapisz to w naszym systemie zarządzania sprawami. Pozwala to również naszym adwokatom – podczas tej pandemii wielu z nas pracowało zdalnie. Dzięki temu nie musimy wchodzić do biura, a nasi ludzie są bezpieczni.”

” uniknięcie kosztów i logistycznych obciążeń związanych z wysyłką kilkuset stron materiałów do sądu imigracyjnego było znaczną korzyścią”, dodał Daniel Bleiberg, współpracownik w projekcie Laredo Jones Day.

przesłuchania telefoniczne

przesłuchanie telefoniczne ma miejsce, gdy niektóre lub wszystkie strony uczestniczące w rozprawie w sądzie imigracyjnym łączą się przez telefon. Jest on powszechnie dostępny w sądzie imigracyjnym, zwłaszcza podczas pandemii COVID-19.

Adwokaci odpowiadający na wezwanie sądu imigracyjnego twierdzą,że może to pomóc prawnikom imigracyjnym uzyskać dostęp do sal sądowych bez konieczności fizycznego przebywania tam.

ma również wpływ na to, w jaki sposób i kiedy można sprzeciwić się dowodom przedstawionym podczas przesłuchania.

„jeśli chcesz się zjawić telefonicznie, to nie możesz później powiedzieć:” zamierzam sprzeciwić się dowodom, ponieważ fizycznie mnie tam nie było.”Musisz wybrać: czy chcesz pojawić się telefonicznie, lub jak chcesz być w stanie przedstawić dowody,” powiedział sędzia Hugo Martinez, asystent głównego sędziego imigracyjnego w Fort Worth Immigration Adjudication Center. „Ale nie wydaje mi się, aby istniał jakiś stały porządek, o którym Wiem, że uniemożliwia stronie—którejkolwiek ze stron—sprzeciwianie się jedynie jakiejś sytuacji, takiej jak pojawianie się telefonicznie.”

wyniki

w jaki sposób orzeczenia zdalne wpływają na wyniki sądów imigracyjnych? Niektórzy sędziowie mogą twierdzić, że jeśli nie widzisz twarzy respondenta, możesz nie być w stanie wykonać tej decyzji, do której jesteś zatrudniony.

ale Martinez mówi, że nigdy tak nie powinno być.

„przede wszystkim myślę, że każdy, kto zeznaje w jakimkolwiek scenariuszu, jest zdenerwowany, zwłaszcza respondent, który zdaje sobie sprawę, że przesłuchanie może skutkować ich usunięciem ze Stanów Zjednoczonych” – powiedział Martinez. „Ale także w sądzie imigracyjnym, większość, ale nie wszyscy respondenci będą cudzoziemcami, którzy przybyli do USA z niezliczonej liczby różnych narodowości, religii, środowisk i kultur, które będą różne od kultury amerykańskiej. Więc to, czego zwykle uczymy się w USA, aby szukać w celu określenia czyjejś wiarygodności, jak zdolność jednostki do nawiązywania kontaktu wzrokowego, może nie być nauczane w innych kulturach. Więc nie powinieneś brać tego pod uwagę, ponieważ możesz nie być tak dobrze zaznajomiony z pochodzeniem danej osoby, aby móc powiedzieć: „Cóż, kiedy on lub ona zeznawała, wydawali się zdenerwowani lub nie nawiązywali kontaktu wzrokowego, dlatego myślę, że nie są wiarygodni. Osobiście tego nie robię.”

inny adwokat przeprowadził badania nad tym, jak zdalne orzekanie wideo wpływa na wyniki. Ingrid Eagly, profesor na UCLA law school, twierdzi, że jej badania pokazują, że respondenci uczestniczący w zdalnym orzekaniu byli bardziej narażeni na deportację w wyniku ich sprawy. Mówi jednak, że niekoniecznie wynika to z wyroków samych sędziów. „Paradoksalnie, ci, którzy zostali przypisani do oprawy wideo, mieli mniejsze szanse na uzyskanie adwokata. Były one mniej skłonne do dobrowolnego wyjazdu ” – powiedział Eagly. Rzadziej spotykali się z jakąkolwiek formą ulgi. „

to przywołuje większy punkt: niektórzy prawnicy imigracyjni obawiają się, że zdalne orzekanie rani relację respondent-adwokat, nie pozwalając im na te nieformalne chwile rozmowy, wyjaśnienia i planowania.

Luz Herrera, profesor w Texas A& m School of Law mówi, że takie rzeczy mogą być możliwe, zdalnie, ale to by kosztowało.

„wydajemy dużo pieniędzy—wkładamy dużo pieniędzy federalnych w prywatne strony, aby rozwinąć ogromne Ośrodki zatrzymań, i myślę, że prawdopodobnie moglibyśmy zainwestować niewielką część tych pieniędzy, lub przynajmniej wymagać niektórych z tych umów, aby zezwolić na jakąś technologię wbudowaną w to, co robią, która pozwoliłaby—ułatwiłaby niektóre pokoje, które pozwoliłyby respondentom prowadzić poufne rozmowy z ich adwokatami, gdy są reprezentowani zdalnie”, powiedział Herrera. „Myślę, że ułatwiłoby to relacje adwokat-klient i mogłoby zachęcić więcej prawników do podjęcia sprawy w jednym z odległych ośrodków zatrzymań, gdzie wiele z tych rzeczy jest przetrzymywanych.”

Herrera wezwał również do lepszego dostępu do akt zatrzymanych, co przyspieszyłoby pracę adwokatów imigracyjnych.

„istnieje możliwość stworzenia krajowej bazy danych, która pozwoli radcom pro bono i innym radcom zidentyfikować respondentów, którzy mogą być w potrzebie i potrzebują adwokatów” – powiedział Herrera. „Myślę, że możemy wiele zrobić z technologią, ale potrzeba prawdziwego zaangażowania, aby uczynić ten system nieco bardziej sprawiedliwym.”

wybór — i może wideokonferencje

w końcu adwokat przy okrągłym stole zdawał się zgadzać: wybór jest ważny. Dla tych, którzy chcą udać się do sądu imigracyjnego osobiście, ten wybór powinien i istnieje, jeśli pozwalają na to zasoby. Dla tych, którzy chcą iść do sądu przez telefon, opcja ta powinna i zwykle istnieje. Ponadto Dunikoski wyjaśnił, że DHS pracuje nad finansowaniem wideokonferencji dla wszystkich sal sądowych imigracyjnych.

pełny segment z pierwszych wiadomości o czwartej, zobacz odtwarzacz wideo powyżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.