Daniel Radcliffe byłby „mile zaskoczony”, gdyby Bóg był prawdziwy

Daniel Radcliffe, który identyfikuje się jako ateista opierający się na agnostyku i jest najbardziej znany z gry w Harry ’ ego Pottera, mówi, że byłby „mile zaskoczony”, gdyby Bóg był prawdziwy.

przynajmniej byłby mile zaskoczony, gdyby wszystkie dobre rzeczy, które ludzie przypisują Bogu, okazały się prawdą. Nie myli się co do tego. To byłoby niesamowite, gdyby było niebo, w którym bylibyśmy ponownie zjednoczeni z naszymi bliskimi, lub Bóg, który odpowiedział na nasze modlitwy, lub życzliwy duch patrząc, który naprawdę miał najlepsze interesy w sercu.

to nie jest wszechświat, w którym żyjemy.

Radcliffe mówił o religii ze względu na swoją rolę w nowym serialu „Cudotwórcy”, w którym gra niskiego poziomu Anioła mściwego Boga (granego przez Steve ’ a Buscemi).

„osobiście jestem agnostykiem skłaniającym się ku ateizmowi” – mówi Radcliffe. „Nie oczekuję, że będzie Bóg i życie pozagrobowe — byłbym mile zaskoczony, gdyby tak było.”

„był czas, kiedy byłem nastolatkiem, kiedy byłem trochę irytująco agresywny w stosunku do ateizmu”, mówi Radcliffe, 29. „A ja już nie jestem. Miałem zbyt wielu przyjaciół, dla których ich wiara naprawdę pomogła im w trudnych chwilach w ich życiu.

„Każdy może wierzyć w co chce, o ile nikogo to nie krzywdzi i tak długo, jak myślisz, że nie daje Ci to prawa do mówienia komuś innemu, jak może żyć swoim życiem.”

oczywiście, wiara pomagająca ludziom przejść przez ciężkie czasy nie ma nic wspólnego z tym, czy ta wiara jest prawdziwa, ale to poza tym punktem. Radcliffe jest na granicy między byciem publicznym ateistą a stereotypem z nim związanym. W przeciwieństwie do innych ateistów z platformą, którzy rutynowo niszczą religię (nie bez powodu), obiera inną drogę, sympatyzując z wierzącymi, z którymi się nie zgadza. Jest w tym wartość, nawet jeśli byłby łagodny dla wielu ateistów.

patrząc w inny sposób, to prawie subtelny Cień powiedzieć, że nie wierzy w Boga, bo nie ma ku temu powodu, przyznając, że byłoby miło, gdyby to wszystko miało jakiś cel. To jak klepanie religijnych ludzi po głowie i mówienie im, że są uroczy.

ale to cyniczne. Myślę, że podejście Radcliffe ’ a jest rozsądne i równomierne. Okazuje się sympatycznym ateistą, czego w Hollywood często nie widzimy. Przyznaj 10 punktów zespołowi Radcliffe.

(Obraz przez )

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.