an Interview with Deborah Zoe Laufer

Deborah Zoe Laufer_1

Written by Victoria Myers
Photography by Emma Pratte

September 3rd, 2015

„I would like to spend a good deal of my day every day z jakimś stworzeniem, które nie jest człowiekiem. Dorastałem w lesie i wychowałem setki zwierząt. To było moje dzieciństwo. To duża część tego, kim jestem. Rozmowa na poziomie niewerbalnym, obcowanie ze zwierzętami daje mi wielką radość ” – powiedziała nam dramatopisarka Deborah Zoe Laufer pod koniec wywiadu. Ta informacja wydawała się zachwycającym kontrastem, gdy rozmawialiśmy z Deborah w Duke na 42nd Street, gdzie obecnie gra jej nowa sztuka, świadoma zgoda, koprodukcja między głównymi scenami i Ensemble Studio Theatre. Świadoma zgoda została zainspirowana prawdziwą sprawą sądową między rdzennym amerykańskim plemieniem a naukowcem nad wykorzystaniem ich krwi do badań naukowych. Oczywiście Sztuka zajmuje się o wiele więcej—skrzyżowaniem nauki i wiary, tym, co czyni nas tym, kim jesteśmy—że być może nie powinno dziwić, że autor utworu czerpie inspirację z natury. Inne sztuki Deborah to End Days, Leveling Up i Sirens (aby wymienić tylko kilka) i zostały wyprodukowane w Steppenwolf, Cincinnati Playhouse i Actor ’ s Theatre of Louisville (aby ponownie wymienić tylko kilka). Jest laureatką Helen Merrill Playwriting Award oraz Lilly Award. Rozmawialiśmy z nią o świadomej zgodzie, jej procesie jako pisarza i wielu innych.

(i.) Present

świadoma zgoda zajmuje się wieloma rzeczami, w tym ideą kwestionowania mitów tworzenia i tego, jak wiąże się to z tożsamością. Dlaczego to było dla Ciebie interesujące?
wiele moich sztuk zajmuje się tym, gdzie nauka i religia zderzają się ze sobą. Jestem zafascynowany tym, w co ludzie wierzą. W wielu przypadkach ludzie uczą się czegoś od czasu, gdy są dziećmi—religii lub wiary – i po prostu dorastają, akceptują to i nie kwestionują tego. Ale często ludzie wybierają to, w co będą wierzyć. Znajduję prawdziwe zdumienie, podziw i pocieszenie w ideach, które prezentuje nauka, ale dużo tego biorę na wiarę. Nie mogę powiedzieć, jak działa grawitacja. Czytałem kilka teorii. Ale zdecydowałem się wierzyć w te rzeczy.

to interesujące pod względem tożsamości i tego, co czyni nas tym, kim jesteśmy: nauka, Biologia, Kultura, Społeczeństwo, jak społeczeństwo interpretuje rzeczy.
po części nie wiedziałem, kiedy zacząłem to pisać, że to przełomowy przypadek. Wcześniej świadoma zgoda dotyczyła głównie szkód cielesnych, a tu chodziło o szkody psychologiczne i emocjonalne, ponieważ historia stworzenia tego plemienia została poddana w wątpliwość. Jest nauczany w szkołach, ponieważ zmienił sposób świadomej zgody jest teraz adresowane. To naprawdę interesujący przypadek, ponieważ po części jest to, że potrzeba tak wiele, aby poznać punkt widzenia innej kultury. Potrzeba o wiele więcej niż wypełnienie formularza. Potrzeba czasu rzeczywistego, zainteresowania i zaangażowania. A ponieważ coraz więcej rzeczy można nauczyć się poprzez genomikę, to będzie prawdziwy wysiłek, aby ludzie zgodzili się na coś, co nawet nie wie, jakie będą konsekwencje.

(ii.) badania

czytałem, że zrobiłeś wiele badań dla tej sztuki. Jaki był twój proces umieszczania tych informacji w sztuce? Jak sprawiłeś, że poczułeś się organiczny, a nie coś po prostu warstwowego na wierzchu?
tak, to naprawdę trudne. Sztuka ma prawdopodobnie 300 stron, jeśli złożę to wszystko razem. Wycinałem i wycinałem wszystko, co nie było do tego absolutnie niezbędne. A częścią problemu w badaniach jest to, że uważam tak wiele rzeczy za fascynujące, które chcę tam wrzucić, które niekoniecznie pasują. Słuchałem tych rozmów o tym, że nie ma markera genetycznego do wyścigu i pomyślałem: „To musi być w sztuce.”Więc umieściłem tam wszystko, czego się nauczyłem, a potem wyrzeźbiłem to, co nie jest sztuką. I są rozmowy-ona wygłasza wykłady – które zawsze czuję, że to trochę oszustwo, ale aby ustawić jej perspektywę na świat, która jest trochę ekstremalna, musiałam zacząć od tych rozmów.

kiedy masz do czynienia z tematem, o którym publiczność może nie wiedzieć zbyt wiele, jak zrównoważyłeś temat vs. fabułę? Jak upewniłeś się, że publiczność może śledzić fabułę, ale nie rozprasza się, słuchając szczegółów nauki, a następnie przegapić większą historię?
naprawdę dużo grałem z treścią dopasowaną do formy w tej grze. Jest chór gawędziarzy. A sztuka bardzo się zmieniła. We wcześniejszym szkicu były sekcje chóralne, w których różne historie o życiu były wplecione w sztukę, i właściwie mogę to z powrotem włożyć. Wkrótce będzie miała kolejną produkcję. Może zrobię to jeszcze raz w dwóch aktach i wrzucę te sekcje z powrotem. Jedną z rzeczy, z którymi miałem do czynienia, była forma, a sama sztuka jako forma opowiadania historii. kim w ogóle jesteśmy – czy jesteśmy naszą tożsamością, czy naszym genomem? Teraz, kiedy możemy dowiedzieć się tak wiele o naszym genomie, czy on nas identyfikuje? Tak więc opowiadanie historii i to wszystko to historia, którą opowiada ze swojej pamięci, która blaknie, ramuje sztukę. Nigdy wcześniej nie miałem refrenu. To było bardzo wyzwalające.


a poza tym, mogę poruszać się w czasie w sposób, którego nie miałem w innych sztukach, ponieważ mam kogoś, kto mówi: „Dobra, teraz to się stało” i mogę iść tam iz powrotem w czasie, jak mi się podoba, ponieważ to tylko ludzie opowiadają historię. W pewnym momencie Obsada mówi: „Wiesz co? Zróbmy to spotkanie w księgarni, bo to by naprawdę ustaliło, dlaczego doszło do tego z twoim mężem.”Poszedłem więc do księgarni i świetnie się z tym bawiłem.

Deborah Zoe Laufer_2

(iii.) protagonista

Twój protagonista jest kobietą naukowcem, a ponieważ jest to interwał, uważamy, że jest to niesamowite. Zawsze miło widzieć na scenie kobiety z pracami. Pisząc Jillian, jak bardzo musiałaś myśleć o tym, jakie mogą być z góry przyjęte wyobrażenia publiczności lub nieświadome uprzedzenia dotyczące kobiety naukowca?
jedną z rzeczy, która przyciągnęła mnie do tej historii—i jest ona oparta na prawdziwej historii—jest to, że w tym przypadku była to kobieta-naukowiec. Mam nadzieję, że publiczność będzie się cofać pomiędzy bezwzględnym pogardzaniem nią, a absolutnym kochaniem jej. Mam nadzieję, że jest bardzo skomplikowaną postacią. Naprawdę chciałem stworzyć głównego bohatera, który był drażliwy, i niesympatyczny czasami, i agresywny i nie szczególnie matczyny, i wszystkie rzeczy, które często mogą być przypisywane mężczyznom i być akceptowane. Bardzo świadomie przekazałem te cechy kobiecie. Jedną z rzeczy, które próbuję zrobić w tej sztuce, w obsadzie z aktorami z pięciu części świata i mówieniu, że nie ma czegoś takiego jak rasa, jest to, że ludzie wychodzą z ust rzeczy, których publiczność zwykle nie spodziewałaby się wyjść z tych ludzi. Lubię, gdy publiczność musi kwestionować swoje uprzedzenia i zdawać sobie sprawę, że ma uprzedzenia i być zaskakiwana raz po raz, i mówić: „myślę, że wpadłem na pomysł, co powiedziałby ktoś, kto tak wygląda.”Także odwrócenie ról płciowych. Częścią tego, co kocham w teatrze i co on dla mnie robi, jest to, że sprawia, że na nowo patrzę na bycie człowiekiem. Myślę, że to, czego najmniej chcę, to być zadowolonym z siebie i mieć pomysły, których nie kwestionuję. Naprawdę uwielbiam żyć-jak to banalnie brzmi-przebadanym życiem. Chciałem więc sztuki, która przedstawiłaby idee w taki sposób, że ludzie byliby trochę poza centrum, i ciągle musieliby ponownie oceniać, gdzie stoją i jak postrzegają kobiety i różne kultury. Myślę, że ta postać byłaby prawdopodobnie kontrowersyjna, męska lub żeńska. Robi wiele wątpliwych rzeczy z bardzo silnych powodów. Jest jedną z tych osób, które chcą ocalić świat i chcą uratować swoją córkę, ale niekoniecznie chcą zrobić córce lunch. Może kochać cały świat, ale niekoniecznie kochać ludzi siedzących naprzeciwko niej. Uważam, że ci ludzie są naprawdę fascynujący. Może to ludzie, którzy naprawdę dokonują wielkich zmian na świecie, ale może nie są ludźmi, z którymi chcesz usiąść i zjeść lunch.

to coś, o czym nie mówimy zbyt wiele: ludzie, którzy robią rzeczy niekoniecznie będą idealni w inny sposób.
nawet mam wrażenie, że będąc w sztuce trzeba mieć pewną pieskowatość. Jeśli chcesz coś zrobić, nie ma nikogo, kto naprawdę chciałby, żebyś to zrobił. To musi być coś w rodzaju bullhead drive. Musisz mieć pewną ilość ognia w brzuchu.

(iv) proces

jaki jest twój proces jako pisarz? Od czego zacząć—obraz, pytanie?
to się zmieniało na przestrzeni lat. Kiedyś przez charakter. Zaczynałem jako aktor. Mam nadzieję, że moje gry są oparte na postaciach, ale to, od czego zaczynam, jest dużym pytaniem. Coś, co mnie niepokoi, coś, co zaobserwowałem, coś, o czym czytałem, coś, czego naprawdę nie rozumiem. Chcę zadać duże pytanie i wyjść z kolejnymi pytaniami. Nie chcę pytać o nic, na co mogę odpowiedzieć w trakcie przedstawienia. Jednym z ważniejszych pytań było: „czym jest tożsamość?”Teraz, gdy możemy dowiedzieć się więcej o naszej przeszłości i możliwej przyszłości poprzez Genom, kim jesteśmy jako ludzie? Ile chcemy wiedzieć o przyszłości, a ile mamy prawo nie wiedzieć? Ale wszystkie moje sztuki, Lubię zacząć od Wielkiego pytania. To mnie interesuje, jeśli zejdę z toru i sprawia, że jestem głodny, aby kontynuować.

(v.) motywy

czy widzisz jakieś motywy w swojej pracy?
tak. W większości moich sztuk ludzie szukają czegoś, patrząc na siebie i swoją rodzinę, bliskich i przyjaciół. I ostatecznie, bohaterowie znajdują w sobie to, czego szukają i proste akty bycia razem, wspólnego jedzenia, grania w gry, spędzania czasu z ludźmi, którzy naprawdę się liczą.

(vi.) język

jakie inne obszary kultury wpływają na Twoją pracę?
faktem jest, że jestem całkowicie uzależniony od opowiadania historii, więc słucham The Moth, This American Life, RadioLab i Ted Talks. Każdy rodzaj opowiadania ustnego, który mogę zdobyć, słucham przez cały dzień, jak robię rzeczy. To są rzeczy, w których znajduję swoje historie i tematy do moich sztuk.

skoro masz cały język wizualny z grami, a także, czy myślisz o wizualnych aspektach rzeczy?
zawsze mam silne pomysły na moment, który chciałbym zobaczyć. Z „End Days” wiedziałem, że chcę mieć Stephena Hawkinga na scenie i nastolatkę, która dzięki niemu znalazła powód do życia. Mój pomysł był taki, że będą razem tańczyć na scenie. To doprowadziło do napisania tej sztuki do końca. Zwykle mam taki silny wizerunek. Ta sztuka rozgrywa się na skraju Wielkiego Kanionu, I zobaczyłem przestrzeń całego Wielkiego Kanionu i kobietę, która skupiła się na mikroskopie i nie miała świadomości tego, co dzieje się poza mikroskopem.

Deborah Zoe Laufer_3

(vii.) rozwój

masz sztuki produkowane w całym kraju. Jak wpłynęło to na Twój rozwój jako pisarza?
nigdy nie zdawałam sobie sprawy, że sztuka zabierze mnie po całym kraju. To była dla mnie prawdziwa radość. Są miejsca, w których mógłbym nigdy nie pójść, ale pisanie dramatów mnie porwało. Zabrał mnie na cały świat. To była niespodzianka. Nie wiem, czy różne części kraju reagują inaczej. Na każdej widowni będą dwie osoby, które mają całkowicie przeciwne pomysły co do tego, co właśnie zobaczyły. Jestem pewien, że są różnice, ale produkcje są tak różne. A oglądanie różnych podejść do sztuk jest dla mnie ekscytujące.

co według Was można zrobić, aby poprawić rozwój nowej gry?
miałem 9 warsztatów tej sztuki i powiedziałbym, że to za dużo. Każdy, kto się zgodził, zrobiłbym Warsztat. Jestem jedną z tych osób, które całkowicie przerobią w zależności od tego, kto jest w pokoju. Będę całkowicie przepisać dla aktorów przede mną. Mam tak wiele wersji tej sztuki, że jest to naprawdę mylące w tym momencie. Uwielbiam pracować z aktorami. Uwielbiam pracować z projektantami. Moim marzeniem byłoby mieć zestaw projektantów, z którymi pracowałem, i zanim nawet napisałem sztukę, rozmawialiśmy o tym. Często dramatopisarz jest pomijany w kontaktach z projektantami i myślę, że to prawdziwy błąd. Myślę, że jest tam ogromna strata, ponieważ tak wiele opowieści odbywa się wraz z projektem. Miałem fenomenalne doświadczenia z rozwojem gry. Uwielbiam być w pokoju i bawić się z aktorami i reżyserem. To naprawdę zrobiło ogromną różnicę w mojej pracy. Myślę, że to, co byłoby pomocne, jeśli chodzi o kobiety, to gdyby była opieka nad dziećmi. Do tego dążę. Dla mnie jest już za późno, ale to by zrobiło wielką różnicę. To właśnie sprawia, że czasami łatwiej jest mężczyznom iść, a kobietom trudniej.

(viii.) przeszłość

jaka była pierwsza część opowiadania, która miała na ciebie duży wpływ?
czytałam obsesyjnie, gdy byłam dzieckiem. Mieszkałam w małym miasteczku i czytałam każdą książkę w bibliotece. Kochałem szpiega Harriet i zmarszczkę w czasie. Kiedy niedawno wróciłem i przeczytałem zmarszczkę w czasie, zdałem sobie sprawę, jak bardzo wpłynęło to na moje pisanie.

kim byli twoi bohaterowie dorastający?
moja babcia była dla mnie inspiracją. Moja matka, moja babcia i ja byliśmy bardzo blisko. Pisałem do niej listy przez całe życie, mimo że mieszkaliśmy w tym samym mieście. Kiedy pojechałem na obóz, do college ’ u, napisałem do niej mnóstwo listów, a ona do mnie mnóstwo listów—długich, zabawnych listów—i zatrzymałem każdy z nich. A kiedy dostała Alzheimera, co jest dużą częścią tej sztuki, coraz mniej była w stanie śledzić, zebrałem wszystkie nasze listy przez lata i umieściłem je w książce, aby mogła je obejrzeć. Dostałam od niej tyle listów, które mnie zainspirowały, a ona była jedną z inspiracji dla sztuki.

kiedy pierwszy raz poczułaś się jak dorosła?
nadal nie czuję się jak dorosły. Mając dzieci, z pewnością jesteś w sytuacji, w której powinieneś podejmować decyzje. Chociaż nawet jako rodzic, jestem jednym z tych rodziców, którzy są po prostu dobrymi przyjaciółmi z moimi dziećmi. Byłem w sklepie zoologicznym z moim najmłodszym synem, kiedy miał 10 lat, patrzyliśmy na wszystkie zwierzęta i myśleliśmy o tym, co chcielibyśmy mieć ,a on powiedział: „czy nie byłoby zabawnie, gdybyśmy kupili szczeniaka i przywieźli go do domu? Co powiedzieliby rodzice?”a on na to:” czekaj, jesteś mamą.”To naprawdę moi przyjaciele. Myślę, że naprawdę rodzic moje sztuki; Czuję, że muszę ich zaciekle bronić, pielęgnować i dbać o to, by szli swoją drogą na świecie.

czy był moment, w którym poczułeś się jak dramaturg?
byłam aktorką i napisałam jedną sztukę. Grałam w San Diego, więc razem z mężem zdecydowaliśmy się przeprowadzić do Los Angeles. Nasz przyjaciel przeprowadził się do Montany i powiedział: „jest tu konferencja dramaturgiczna, wyślij swoją sztukę.”Zrobiłem to i wszedłem. Byłem w szoku. A kiedy tam dotarłem, dowiedziałem się, że Marsha Norman była za to odpowiedzialna. Nie miałem pojęcia. Nie miałem pojęcia, że jest program w Juilliard. Nie miałem pojęcia, że ona za tym stoi. Czytaliśmy moją sztukę i ćwiczyliśmy, a ona powiedziała: „Wiesz, że jesteś dramaturgiem, prawda?”A ja na to:” nie miałem pojęcia, że jestem dramaturgiem, dopóki mi tego nie powiedziałeś.”Zaprosiła mnie do Juilliard i zmieniła moje życie. Więc miałem chwilę. Brzmi to niedorzecznie, ale musiała mi to powiedzieć.

Deborah Zoe Laufer_4

(ix.) Reprezentacja

tak wiele rozmów na temat parytetu płci jest New York centric. Z pracy w różnych częściach kraju, myślisz, że coś zostało pominięte w rozmowie?
to dopiero moja druga produkcja w Nowym Jorku od piętnastu lat. To brutalnie trudne dla kobiet w Nowym Jorku. Nie wiem dlaczego. Nie wiem, dlaczego jesteśmy osądzani bardziej surowo, ale tak jest. W całym kraju, nie znajduję tego tak często. Patrząc na liczby, byłem w szoku. Kiedy Julia Jordan zrobiła to badanie – byłem częścią tego badania, wysłała moją sztukę z męskim i żeńskim imieniem—i odzyskaliśmy statystyki, to było szokujące. Nie zdawałem sobie sprawy, jakie to było złe. I z pracą, która została wykonana i ludzie są wokalni, to stało się o wiele lepsze w krótkim czasie. To nie wystarczy, ale jest pełne nadziei.

pomijając to, co przed chwilą powiedziałeś o pracy kobiet ocenianej surowiej, czy uważasz, że praca kobiet mówi się inaczej niż praca mężczyzn?
trudno powiedzieć. Nie da się określić ilościowo. Sztuki są tak różne. Liczby są takie szokujące. Dlaczego nie jest 50/50? Większość kupujących bilety to kobiety. Należę do fenomenalnej grupy pisarzy, a mężczyźni odnoszą o wiele większe sukcesy. Mężczyźni wprowadzają pierwszy szkic i jest on produkowany natychmiast, a kobiety wprowadzają pierwszy szkic i przechodzi przez rok rozwoju. Ale mężczyźni w mojej grupie pisarzy, często ich głównymi bohaterami są kobiety i nigdy nie ma z tym problemu. I są wspaniałymi pisarzami, niczego bym im nie zabrał, ale nie rozumiem, dlaczego to nie jest równe.

czy czujesz, że jest to związane z tym, o czym Lisa Kron mówiła, jeśli chodzi o mężczyzn nagradzanych za potencjał, a kobiety za wyniki?
Nie wiem. Myślę, że wszyscy byliśmy wychowani z paradygmatem myślenia, że to męski świat, i myślę, że zarówno mężczyźni, jak i kobiety, to soczewka, którą nauczyliśmy się patrzeć. I myślę, że potrzeba wiele nauki, by nie myśleć w ten sposób.

czujesz, że masz mniej miejsca na porażki?
Miałem szczęście. Znalazłem domy w całym kraju. Ale generalnie, w dużych teatrach, jestem w mniejszej przestrzeni. I myślę, że to prawda dla wielu kobiet—nawet jeśli są kobiety w sezonie, są one relegowane do drugiego miejsca.

i oczywiście kwestia opieki nad dziećmi.
myślę, że to duży dzielnik. Myślę, że kobiety dokonują wyborów w oparciu o Czas, w którym będą z dala od swoich dzieci, a mężczyźni mają w ten sposób więcej wolności. Mam fenomenalnego męża, który dokonał wielu wyborów w swoim życiu, żebym mogła zrobić karierę. Ta kariera, która przynosi tak mało pieniędzy. To akt wspaniałomyślności i miłości z jego strony. Gdybym tego nie miała, nie mogłabym robić tej kariery. Nie każdy ma tyle szczęścia, więc społeczeństwo musi się rozwijać.

Deborah Zoe Laufer_5

(x.) Future

co według ciebie ludzie mogą zrobić, aby poprawić parytet płci w teatrze?
myślę, że to, co ludzie robią, zaczyna coś zmieniać. Mówię o tym. Zapalam. W tym kraju wszystko zmienia się tak szybko i będzie pushback, ponieważ ilekroć nastąpi zmiana, ludzie się przerażają i chwytają się tego, co mieli wcześniej. Ale mam nadzieję, że wszystko się zmieni. A opieka nad dziećmi zrobi ogromną różnicę dla kobiet.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.